COACHING

Uporządkowane życie jest możliwe.

Uporządkowana przestrzeń to uporządkowane życie.

Czy wyobrażasz sobie uporządkowane życie? Kiedy wszytko jest tam, gdzie być powinno i to zgodnie z Twoim planem. Codzienne  życie można porównać do zawartości szafy, w której jest wszytko to, co tam włożysz. I pozostanie tam, dopóki tego nie wyjmiesz.

Jeżeli masz poczucie, że ciągle brakuje Ci czasu, wiele spraw odkładasz na później, a w Twoim życiu panuje chaos, to przyjrzyj się uważnie jak wygląda Twoje najbliższe otoczenie. Jak wygląda Twoja szafa.

Zwróć uwagę na to, co jest wokół Ciebie, jakimi przedmiotami się otaczasz i co tak naprawdę wpływa na to, jak postrzegasz swój świat. I przede wszystkim, jak Ty się w tym wszystkim czujesz. Być może chaos w Twoim wewnętrznym życiu bierze się właśnie z chaosu, jaki panuje w Twoim najbliższym otoczeniu.

Zobacz też jak wygląda Twoja szafa. Śmiało! Otwórz drzwi i przyjrzyj się temu, co tam widzisz. Czy wszystko ma swoje miejsce? Czy może w niej również panuje chaos, który powoduje Twoje codzienne frustracje? Za każdym razem czegoś szukasz i w dodatku nic nie możesz znaleźć. Może odkładasz stare, niepotrzebne rzeczy na spód szafy lub do przeróżnych mniej lub bardziej kolorowych pudeł. Myślisz, że może kiedyś coś z tego się jeszcze przyda, a przecież doskonale wiesz, że nigdy już do tego nie wrócisz.

Porządkowanie swojej przestrzeni

Najpierw rozpraw się z tym co Cię otacza, co bezpośrednio wpływa na Twoją przestrzeń, Twój nastrój i Twoje emocje. Uporządkuj swoją szafę, a jest większa szansa na uporządkowane życie. Robiąc porządku wyrzuć to co zbędne. Co tylko powoduje, że zbiera się kurz i coraz trudniej Ci oddychać. Co usilnie ciągnie Cię do przeszłości, mimo że tego wcale nie chcesz. Kupujesz nowe rzeczy, czasem tylko po to, by przysłonić te stare i zagłuszyć własne sumienie. Dzięki temu nie musisz myśleć, że masz jakąś zaległą pracę do wykonania.

Poukładaj w swojej szafie

Z porządkiem w życiu jest trochę tak, jak z porządkiem szafie. Kiedyś trzeba go zrobić, a najtrudniej jest podjąć decyzję, że to ten moment i już najwyższy czas, aby się z tym zmierzyć. A może trzeba wszystko z niej wyrzucić i na nowo poukładać, posegregować i zastanowić się jaki jest powód, że nadal to trzymasz w swojej głowie i niepotrzebnie tracisz na to swoją energię. Takie porządki to ciężka praca. Wymaga przecież zaangażowania, wysiłku, a czasem chwili refleksji nad tym, co się właśnie robi. A być może też odwagi i konsekwencji, bo jeśli się coś zaczęło, to trzeba to skończyć.

Poukładaj w swojej głowie

W głowie można poukładać, niczym na półkach. Drobne rzeczy posegregować i też znaleźć dla nich odpowiednie miejsce. A z tym co już niepotrzebne, nieistotne po prostu pożegnać się i rozstać. Z pewnością znajdziesz coś, czego już w swoim życiu nie potrzebujesz, coś co Cię tylko ogranicza i powstrzymuje przed życiem takim, jakiego chcesz. I wtedy po prostu poczujesz ulgę. Może się zdarzyć też coś niezwykłego. Możesz odnaleźć coś, o istnieniu czego nie pamiętasz, a co okaże się dla Ciebie ważne. I to właśnie będzie dla Ciebie bardzo cennym odkryciem.

Dla mnie coaching to takie właśnie porządki w naszej głowie, niczym porządki w szafie. Taki moment odkrycia i oczyszczenia. Otwierając szafę sięgamy po to co znamy, co jest najbliższej nas, co nie wymaga wysiłku. Podczas sesji coachingowej sięgamy głębiej do tego co ukryte, przeszukujemy i odsłaniamy to, co czasem głęboko schowane. Wydobywamy to, co jest tak naprawdę dla nas ważne. Uporządkowane życie jest więc możliwe. Wymaga to oczywiście trochę wysiłku, ale jest osiągalne.

To taka podróż w głąb siebie. Można się przy tym zakurzyć, ubrudzić, doznać euforii i ekscytacji. To bycie ze sobą. Trudne i nie każdy jest gotów się z tym zmierzyć. Do pewnych decyzji trzeba dojrzeć i nie warto niczego przyspieszać i działać na siłę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *